"Carski podróżnik, senne miasteczko i różowa sukienka. To wszystko. Moje życie byłoby jak kradziona ukradkiem czekolada. Dzięki tobie wiem, że to jego krew ma kolor Polocokty."
Jasne błękitne okna
szumi morze
środa, 19 lutego 2014
poniedziałek, 10 lutego 2014
zapodziane
ulotna, delikatna, wciąż szukająca światła...
wiem, że bardzo się przez nią wycierpiałaś, ale jest piękna!
na osłodę
jaglany sernik, łódzka i poczwórny koncert
świat Elizabeth skończył się dla mnie zdecydowanie za szybko
wiem, że bardzo się przez nią wycierpiałaś, ale jest piękna!
na osłodę
jaglany sernik, łódzka i poczwórny koncert
świat Elizabeth skończył się dla mnie zdecydowanie za szybko
piątek, 7 lutego 2014
rozsypane pióra
Dudni, dzwoni, puka do głowy świadomość. Ze zmrużonym
wzrokiem, który tak broni się przed elektrycznym światłem, stawiam pierwszy
krok. Osobisty enter powtarzam jak echo.
"noce drżą
rozsypane pióra
po niebie"
H.P
Ofelia
Zmień linię, zrób mały akapit – krzyczy podświadomość.
Zacznę stąpać twardo i bezwzględnie. Kocie łby przeobrażę w czarny asfalt.
Wpuszczę do głowy odwagę i stanę na mecie waszego wyścigu, tam też zastygnę.
Zostawię
tylko drewnianą szufladę z rumianym latem, wiatrem przed burzą i zapachem lasu.
W butelce zamknę ostatnie
tchnienia marzeń.
Coraz bardziej wyprzedaję się ze złudzeń.
"noce drżą
rozsypane pióra
po niebie"
H.P
Ofelia
czwartek, 6 lutego 2014
chabrowe kolory
Herosi, humoreski, zuch a druh oraz juhasi. Chryzantemy,
chwile i błahostki. Angielska prowincja w tle, a ja, w
pudrowej sukience, chodzę po onirycznych przedmieściach.
"Zostawiłeś mnie samą w pustym mieście, w którym pełno jest tylko Twojej nieobecności"- "Listy na wyczerpanym papierze" Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory to książka, której posiadanie na własność jest moim marzeniem, aby w dowolnym momencie do niej wracać. Piękne listy dwojga genialnych poetów, przepełnione liryzmem, autentyzmem i prawdziwą miłością. Miło się czyta w przyćmione wieczory.
Burzowa
"Zostawiłeś mnie samą w pustym mieście, w którym pełno jest tylko Twojej nieobecności"- "Listy na wyczerpanym papierze" Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory to książka, której posiadanie na własność jest moim marzeniem, aby w dowolnym momencie do niej wracać. Piękne listy dwojga genialnych poetów, przepełnione liryzmem, autentyzmem i prawdziwą miłością. Miło się czyta w przyćmione wieczory.
Burzowa
niedziela, 26 stycznia 2014
niedoskonale
lato nad wodą, wieczory w parku, pierwszy dzień na wydziale i Warszawa
dla Joli, ze szczęściem na szczęście
Halina Poświatowska
***
moim sąsiadem jest anioł
on strzeże ludzkich snów
dlatego wraca późno do domu
na schodach słyszę dyskretne kroki
i szelest
zwijanych skrzydeł
on rano staje w moich drzwiach
otwartych na oścież
i mówi:
twoje okno znowu
świeciło długo
w noc
PS dostajesz anioła ze złamanym skrzydłem w pudełku koloru sepii, co robisz? M.
upływają godziny
on strzeże ludzkich snów
dlatego wraca późno do domu
na schodach słyszę dyskretne kroki
i szelest
zwijanych skrzydeł
on rano staje w moich drzwiach
otwartych na oścież
i mówi:
twoje okno znowu
świeciło długo
w noc
PS dostajesz anioła ze złamanym skrzydłem w pudełku koloru sepii, co robisz? M.
upływają godziny
piątek, 24 stycznia 2014
sedno czasu
To nie my do siebie nie my oni
Pisali rozpacz miłość zawsze
Jakby nas nie było tamtych nigdy
By nie przewidzieli takich wtedy
Ani my ich w nas umarłych teraz
Zabijamy się z dnia na dzień
Oni tamci nieobecni w nas na zawsze
Na tę wrogą chwilę przez nas dla nich
Gdy milczymy umieramy
Dotąd- nieśmiertelni
za oszklone drzewa i zjedzone ciastka z ziarnami
za kipiące tęsknotą sny i bliskie, dzięki Joli, góry
za chłodną posadzkę na balkonie, piękne słowa i wspaniałych przyjaciół
dziękuję
czwartek, 16 stycznia 2014
widokówka
Widokówka z tego świata
- Szkoda, że Cię tu nie ma. Zamieszkałem w punkcie,
z którego mam za darmo rozległe widoki:
gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie
tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową
ta sama mroźna próżnia
milczy swą nałogową
odpowiedź. Klimat znośny, chociaż bywa różnie.
Powietrze lepsze pewnie niż gdzie indziej.
Są urozmaicenia: klucz żurawi, cienie
palm i wieżowców, grzmot, bufiasty obłok.
Ale dosyć już o mnie. Powiedz, co u Ciebie
słychać, co można widzieć,
gdy się jest Tobą.
(...)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























































