środa, 26 marca 2014

inwokacja

no — przyjdź
moje ciało o konstrukcji ptasich piór
niecierpliwe i drżące czeka
moje ciało o uśmiechu traw
moje usta z młodego księżyca
moje stopy z wilgotnego mchu
czekam

no bądź
tak zakwita drzewo i obłok
poprzez niebo błękitne się snuje
pająk wiąże nitkę na korze
a pod korą krąży złoty sok
tak się trawa ociera o ziemię
i tak gwiazda opada w mrok
no bądź

H.Poświatowska 

środa, 12 marca 2014

marcelove

"Myślę, że w pewnym wieku nasze piękno nosimy już tylko wewnątrz siebie i że uzewnętrznia się ono dopiero wtedy, kiedy je w nas poruszy miłość."
Urszula Kozioł

Piękna i wspaniała Marcelka. Przebywanie z nią rozświetla nawet najbardziej ciemne zakamarki duszy. Głuche miejsca wypełnia jej śmiech, który ogrzewa bardziej, niż ciepłe promienie słońca na rynku.

nowe trio nam gra

niedziela, 9 marca 2014

ogród staromiejski

 mam w sobie wiele tęsknot...
"Bez ciebie dni me jak korale
Wyjęte z morza schną i bledną." 
Jerzy Liebert

sobota, 1 marca 2014

na balkonie

Korespondencja pośmiertna
Otóż: w jakiś tam sposób nie byłem ci wierny; 
istniał świat. A to rozprasza. Ja budziłem się 
i żyłem, dotykałem, jadłem, rozmawiałem, 
piłem wino i grałem w ludzkie gry, jeździłem 
koleją i pozowałem do zdjęć, rozproszyłem się, 
wybacz.

Otóż: w jakiś tam sposób nie byłam ci wierna, 
byłam zajęta w innych miejscach, w innych 
ludziach, prócz ciebie miałam pory roku, 
zwierzęta, drzewa, wojny, dzieci, wielką przestrzeń 
do ogarnięcia. Dopiero teraz zostanę przy tobie, 
wybacz.

I teraz będzie wszystko? Nie będzie niczego. 
Kapelusze i dachy, korony drzew, wieże, 
drogi i tory kolejowe, rzeki - stąd widziane 
rozpłyną ci się zaraz. Pozwoliłam sobie
zrobić dopisek na twojej kartce pocztowej, 
wybacz.

M.Świetlicki 

piątek, 28 lutego 2014

ciemna mgła

* * *
ptaku mojego serca
nie smuć się
nakarmię cię ziarnem radości
rozbłyśniesz

ptaku mojego serca
nie płacz
nakarmię cię ziarnem tkliwości
fruniesz

ptaku mojego serca
z opuszczonymi skrzydłami
nie szarp się
nakarmię cię ziarnem śmierci

zaśniesz

H.Poświatowska

piątek, 21 lutego 2014

wichrowe wzgórza

"Niektóre wspomnienia trzeba zostawić w spokoju, są delikatne jak pajęczyna, nie znoszą ani myśli, ani słów. Trzeba się zadowolić tym, że od czasu do czasu pojawiając się w nagłym przebłysku świadomości." 
- Majgull Axelsson "Kwietniowa czarownica"

"Puk. Puk, puk... Uwielbiam tu być. Tory grzechoczą jak obluzowana aorta. Mama twierdzi, że kiedyś ktoś bardzo ważny – może jakiś car lub cesarz – wypakował tu swoje bagaże. Po co? Po co tak się dzieje, że cesarz przechodzi się po małym miasteczku cały w purpurze i kiwa ręką? A potem spotyka ją i rodzi się córka. Mój Boże, czy mała cesarzowa może nosić różowe sukienki?"
Jasne błękitna okna (co ja na to poradzę, że uwielbiam klimat tego filmu) 

Piosenka kobieca
Barcelona
Under the Milky Way 

czwartek, 20 lutego 2014

puste miejsca

"Czym są pożegnania, przyjacielu? Jeszcze raz obejmuję spojrzeniem ściany, kolorowe kawałki płótna, wystające grzbiety książek na półce. Myślę poprzez narastający w uszach szum. Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc."

"Opowieść dla przyjaciela"- H.Poświatowska